• Wpisów:107
  • Średnio co: 18 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 09:18
  • Licznik odwiedzin:10 054 / 2035 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
*duo fiber collection*
w sklad zestawu wchodzą 3 pędzle:
- face brush ( najwiekszy )
- contour brush ( pośredni )
- eye brush ( najmniejszy )

Pędzle sa milusie i na prawdę bardzo przyjmne w użyciu. A Wy macie juz?!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
*a na wakacje mam takie..
..a co!*
 

 
Było i sie skonczylo...
Moj ulubiony tusz do rzęs Accelerator
Z cienką silikonową szczoteczką
Glównie stosowałam go do wykonczenia i podkrecenia pomalowanych juz wczesniej rzęs. Jak dla mnie swietny.

Niedawno pojawił sie już jego nowszy następca w nieco odmienionym opakowaniu.
Powiem wam ze możemy być z siebie dumni bo u nas jest już dostępny, a w stanach jeszcze nie
 

 
Hej dziewczyny! Długo długo szukałam czegos na podobieństwo olejku do twarzy z sephory. I oto co znalazłam ?!
*serum orchidea z Alterry*
Serum ma konsystencje oleista (czyli dokładnie taka o jaka mi chodziło). Muszę przyznać ze trochę wyglada jak miód, ale nie o miodach miałam pisać. Wracając do tematu olejek Alterra zawiera olej arganowy, co było głównym powodem zakupu go. Żyjąc z myślą ze po stosowaniu produktu z olejem arganowym moja skóra twarzy będzie wyglądała tak samo jak włosy po miesiącu stosowania arganowego, to juz nie mogę się doczekać na pierwsze efekty! Oprócz tego alterra ma w posiadaniu rownież ekstrakt ze skrzypu i orchidei. Ekstrakt z milorzebu chroni przed wolnymi rodnikami czyli w skrócie przed starzeniem się skóry.

Konsystencja na dłoni wyglada tak:
Zapach przyjemnych kwiatów. Muszę przyznać ze ja uwielbiam takie zapachy. Cena zacna. Kosztował całe 12,99. Czyli niewiele.

Jak stosować?
Aplikacja jest bajecznie prosta. produkt w szklanym opakowaniu z pompką co jest jego bardzo duzym plusem. Na umyta twarz nałożyć kilka kropel i delikatnie rozsmarować wklepując w skórę. Można stosować go przed nałożeniem kremu lub pozostawić do wsiąknięcia.
Stosuje na NOC!

Uwibiam takie produkty do twarzy. Rano skóra jest gładka i bardzo dobrze nawilżona. Bez wysuszonyvh skórek.

Na dzień wybrałam krem z wyciągiem z dzikiej róży.
Jest to krem przeznaczony dla skóry młodej ( czyli oczywiście dla nas wszystkich dziewczyny!)
Krem posiada ekstakt z winogron, olej z dzikiej róży oraz oliwę z oliwek i olej sojowy. Co pozwala na jej wygładzenie i regenerację. Skóra jest wyraźnie jednolita i dostatecznie nawilżona.

Dlaczego go kupiłam?!
- nie zawiera barwników, substancji zapachowych i konserwujących
- nie zawiera silikonów i parafiny
- bardzo dobra tolerancja skóry
- nie zawiera substancji pochodzenia zwierzęcego
- cena cena cena 5,40

That's why!

To nie wszystko. Dorwałam jeszcze husteczki do demakijazu. Ostatnio mam na tym punkcie obsesje testuje wszystkie możliwe płyny, mleczka, toniki a żeby moc wybrać najlepszy. Albo chociaż dobry.
Zapach oczywiście świeży, aloesowy. Co tu dużo pisać. Cena 2,50. W opakowaniu jest 25 sztuk.

No i na dzisiaj to by było na tyle. Buziaki i do napisania!
 

 
Nowa kolekcja pensetek od elite models. Dostępne we wszystkich możliwych pastelowych kolorach! Sama postawiłam na mięte, kolekcja limitowana.
Uwielbiam pensety z tej firmy. Można ja dotrwać w rossmannie.
 

 
*moje noooowe*

Stylówka neonówka
 

 
Balsam zakupiony w h&m. Bardzo go lubię. Tym razem dla odmiany wanilia a nie malina.
Zalotka Rossmann
Zalotka do rzes. Sama sobie sie dziwie dlaczego nie kupiłam tego wcześniej??!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
*Volume mascara od Bell*
Nowa formuła tuszu pogrubia rzęsy dzięki nowym włókna. Podczas aplikacji włókna układają sie na rzędach wyraźnie na całej powierzchni. Naturalne włoski i witamina B5 nablyszczaja i wyglądają rzęsy, przez co kolor jest głębszy i bardziej nasycony.
Szczoteczka Fluffy Brush została zaprojektowana specjalnie dla cienkich rzes. Jest szersza i ma większa powierzchnie, dzięki czemu zapewnia jeszcze lepsze pokrycie każdej rzęsy. Stosować końcówka dociera do najkrotszych rzes w kacikach oczu. Skrócone wlosie szczoteczki doskonale chwyta rzęsy w kacikach oczu. Szczoteczki Fluffy Brush, dostosowana do konsystencje tuszu pozwala na szybkie nałożenie formuły tuszu na rzesy! Maksymalnie pogrubienie za jednym pociagnieciem szczoteczki i intensywny makijaż rzes!

*Tak właśnie zapewnia nas producent, aż strach sie bać. A jak to jest na prawdę?! Sama nie wiem, kupiłam wczoraj bo rzuciła mi sie w oko, a ze uwielbiam testować nowe maskary to szybko ją wzięłam w posiadanie*

  • awatar cнєяяу < 3: heh , też wczoraj kupiłam tą mascarę . ; D nie jest zła . ; d zapraszam do mnie . ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
*Moje nowe łupy*
Stwierdzilam ze fajnie by było mieć jakieś pudeleczko, pokrowiec, etui czy jak kto zwie.. Na rzęsy, które można wykorzystać wielokrotnie. Normalnie trzymalam je zawsze w kosmetyczce, ale uwierzcie ze po kilku dniach były zmiętolone niesamowicie i nadawały sie już tylko do jednego... do kosza. Ku moim problemom znalazlam idealne pudeleczko które wyglada o tak:
Pomysł zaczerpniety ze strony www.hauseoflashes.com. Postanowiłam więc kupić sobie takie samo.

Druga rzeczą która nabylam, a właściwie sama skomponowalam jest paleta z inglota właśnie ta...
Podpatrzylam pomysł u koleżanki. Sama pusta karetka magnetyczna kosztuje ok.13zl dodatkowo każdy cień do brwi 10zł. Całość wyglada bardzo fajnie, same decydujemy o tym jakie kolory chcemy i ile chcemy. Jeśli chodzi o moje odcienie to patrząc od lewej są to numery: 2x650, 651,654 i 652. Odcień 652 jest najciemniejszy w wszystkich moich cieni dlatego używam go mało i odrobinę na same końcówki brwi. Jestem naturalnie ciemna blondynka więc odcienie te bardzo mi pasują.
 

 
Podkład sephora który zakupilam tydzień temu. Jeden z moich ulubionych! Tym razem wybrałam numer 05 (clair light). Jest to najjaśniejszy odcień, ponieważ lubię sobie przyciemnić twarz pudrem sypkim a pózniej bronzerem.
Póki co jestem z niego bardzo bardzo zadowolona. Fluid na buzi prezentuje sie mniej wiecej tak..
Podkład został nałożony na skórę wcześniej pokrytą bazą rownież z Sephora. Szczerze, nie umiem żyć bez bazy na twarzy. I jest ona dla mnie koniecznością, gdyż czuje ze fluid lepiej sie trzyma i nie spłynie w bardzo ciepłe dni. Dla osób z cera połtłusta lub dla skory wydzielajacej duże ilości sebum polecam stosowanie primera zamiast kremu.

 

 
Udalo mi sie dorwać najnowsza gazetkę Benefit 2013. A tam produkty z najnowszej kolekcji. Pokaże wam szybki przegląd gazetki i rzeczy który przykuły moja uwagę.

Po prawej stronie mamy nawilzajacy korektor pod oczy FakeUp w sztyfcie.
Idealnie kryje wszystkie niedoskonałości, bardzo łatwa aplikacja. Leciutko sie rozciera. Firma wypuściła tylko trzy kolory tego korektora. Dla osób o jasnej karnacji polecam nr. 01

Baza na twarz POREfessional
..a dokładniej balsam zmniejszajacy pory. Pisałam o niej wiecej w postach poniżej. Dostępna w dwóch wariantach rozmiarowych. 22ml oraz 44ml.

Bronzery i róże
Na pewno wszystkim dobrze znany bronzer Hoola i Coralisa. Nie są to nowości ale pewniaki które potrafią dać na twarzy niesamowity efekt idealnie rozswietlonej i musnietej słońcem cery.

BADgal lash & BADgal liner z serii waterproof
Masakra wydłuża i nadaje rzęsom objętość. Unosi rzęsy od nasady, jest wyjątkowo trwała. Kredka do oczy daje efekt wyjątkowej czerni, można ja rozetrzec aplikatorem. Sama na nią poluje!

Korektor pod oczy boi-ing i korektor Erase paste rozświetlajacy
Boi-ing jest dostępny w 5 rożnych odcieniach. Jest to korektor w słoiczku dlatego lepiej nakładać go pędzlem. Moim zdaniem FakeUp jest dużo lepszy i łatwiejszy w użyciu.

No i na sam koniec zapachy! Nowe zapachy od Benefit. Od razu powiem ze przeważnie są to słodkie zapachy. Więc jeśli nie jesteście milosniczkami słodkich zapachów to mogą wam sie nie spodobać.

I tak prezentuje sie szybki przegląd gazetki Benefit 2013. Nie są to wszystkie produkty jakie pokazalam ale te które moim zdanie są warte uwagi.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
*Maska regenerujaca BioWax* z arganem, makadamią i kokosem.
Wszystkim dobrze znana maska do włosów biowax. Miałam na prawdę bardzo długa przerwę w stosowaniu masek do włosów. Na moje potrzeby wystarczyły mi tylko odżywki. Tym razem postanowiłam ponownie wrócić po to co dobre. Przypomniała mi o tym duża sklepowa kartka z napisem promocja w superpharmie. Tak! 12,99zl za tak duże opakowanie, które przy co 3 dniowym stosowaniu starcza na ok. miesiąc. Co zależy tez od długości włosa.
Całość prezentuje sie mniej wiecej tak. Do maseczki dołączony jest czepek na gumce oraz eliksir do włosów dodatkowo wyglądający. Maska ma konsystencje aksamitnej emilsji, która bardzo łatwo rozprowadza sie na włosach.
Jeśli chodzi o skład tej maski to zawiera ona, jak zapewnia Nas producent 3 oleje cenne w bogate składniki odżywcze a mianowicie:

Olej Arganowy - chroni włosy przed destrukcyjnym działaniem wolnych rodnikow. Chroni włosy przed UV(polecam zwłaszcza na lato). Hamuje proces starzenia. Dodaje włosom blasku i sprezystosci. Wygładza powierzchnie włosa ( z czym sie zgadzam w 100%).
Olej Makadamia - źródło zadko występującego w przyrodzie kwasu kwasu palmitooleinowego. Odzywia skórę głowy zapewniając prawidłowy wzrost włosa.
Olej Kokosowy - wnika do głębokich warst włosa gdzie hamuje utratę jego naturalnych składników budulcowych. Wzmacnia włos, zapobiega łamliwosci. Zapewnia silne i długotrwałe nawilżenie.

*Stosowanie*
Należy pamiętać aby wszystkie maseczki do włosów stosować na lekko zwilzone włosy. Nigdy na mokre gdyż są one dodatkowo narażone na uszkodzenia i obciążenie. Nakładanie maski zaczynam od koncowek po czym delikatnie przeciągam na resztę włosów. Włosy zwijam w kok i nakładam termocap o ten..!
Można dodatkowo nałożyć jeszcze ręcznik żeby bardziej ogrzać maskę. Wiadomo że im cieplej tym głębiej składniki wchodzą w łuskę włosa. Taki turban trzymam do godziny na głowie, po czym zmywam zimna woda. Efekt zobaczycie już podczas plukania maski. Włosy bedą niesamowicie mieciutkie a rozczesanie ich będzie czysta przyjemnością. No i dodatkowo piękny zapach który przenika nasze włosy. Jeśli chcialyscie ja zakupić ale sie wachacie to zdecydowanie polecam!!!

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
*Sephora* do używania bazy zmusiła mnie moje sucha skóra, która nawet po nałożenie kremu nie była dostatecznie nawilzona.
Na poczatku testowalam ja w formie probek dodawanych przy zakupach w Sephora. w koncu wrocilam po nia zeby juz kupic.
Po ten produkt do sklepu wróciłam już po raz kolejny. Zastapienie kremu do twarzy baza było strzałem w dziesiątkę. Używanie kremu w upalne dni dla mnie nie jest i nie było dobrym rozwiązaniem, gdyż moja skóra wydziela dużo sebum i makijaż po 2 godzinach wolał o pomoc.

Plusy bazy Sephora
- po nałożenniu na twarz skóra jest gladziutka
- po kilku sekundach od aplikacji skóra robi sie matowa
- makijaż utrzymuje sie znacznie znacznie dluzej
- podkład lepiej "przykleja sie" do twarzy
- ujednolica cerę
- nie podkreśla suchych skorek
- przyjemna w dotyku
- wręcz slizga sie na twarzy przy aplikacji, co sprawia ze jest baaaardzo wydajna! I starcza na prawdę na długo.
- wygodne opakowanie z pompą

Ocena jest bardzo bardzo subiektywna, ponieważ oczywistym jest za każda skóra reaguje inaczej na tego typu specyfiki. Dodam jeszcze ze bazę ta łącze z podkładem z Sephora. Jak dla mnie idealnie razem współgraja. Co najważniejsze! W bardzo bardzo ciepłe dni jestem spokojna ze mój makijaż wyglada tak samo jak po wyjściu z domu.

Dodatkowo będąc w Seprzorze postanowiłam wypróbować jeszcze kilka innych baz i w oko wpadła mi o ta..!
Jest to baza z Benefitu. Słyszałam o niej bardzo dobre zdania, wręcz opiewajace o zachwyt. POREfessional dodatkowo minimalizuje pory. Sama postanowiłam ja przetestować i wzięłam sobie próbkę ze sklepu.
Jeśli okaże sie taka jak ja malują to na pewno ja zakupie i zrobię recenzje. Jeśli chodzi o cenę to 22ml -145zl , 44ml-205zl l dodam ze opakowanie 44ml jest gigantyczne i spokojnie starczy na 2 lata. A jeśli traficie akurat na promocje -40% to można ja kupić dużo taniej.

 

 
Zakupowo. Postanowiłam skorzystać ze zniżki -40% i wymienić swoje stare kosmetyki na nowe.
baza + podkład

  • awatar Gość: http://allegro.pl/tort-z-pieluszek-pampersow-13dodatkow-chrzest-i3309645753.html
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Cienie YSL
Mam je od ponad roku, konsystencja cieni niesamowicie aksamitna. Rozprowadza sie na oku jak jedwab. Jedynym minusem jest chyba cena. Ale i tak gorąco polecam bo warto.

 

 
*w końcu doszła!!!*
Już od dawna wiedziałam ze zamówie sobie szmineczke z tej kolekcji. W której nie mówiąc skrycie sie zakochalam.
Wybrałam kolor Cosmopop. Już od dawno coś mnie ciągnęło w stronę pomarańczy. Na lato kolor w sam raz.
Ja rozumiem ze nie każdemu może sie podobać ten odcień.
Zapewne nie jest to pierwsza i ostatnia moja szminki z tej kolekcji.
 

 
Jeden z moich ulubionych podkładów
natural 70
 

 
*Tak! Tak! Tak!* malinowe masło Nivea
Zapewne dobrze znacie! Malinowy balsam Nivea jest po prostu genialny. Używam go na noc i na dzień przed pomalowaniem ust. Idealnie nawilza usta, stanowi świetna bazę pod pomadke, co odkryłam dopiero niedawno. Szminka pomalowana na ustach zwilzonych wcześniej przez ten balsam rozprowadzania sie bez porównania. Nie zostawia żadnych grudek. Wyglada idealnie, ponieważ kolor wstąpiła sie w usta! Balsam pachnie po prostu cuuuudownie! Kosztował nie całe 8,99. Mam go od 4 miesięcy. Jak dla mnie fenomen wsród balsamow do ust. Żadna pomadka ochronna nie jest w stanie mu dorównać.

xox
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Jak dla mnie w sam raz.
róż z elementami złotego

xox
  • awatar anulkowa: kształt o jakim marze :D
  • awatar Polly Ester: cudowne! zazdroszczę :) też bym chciała takie, ale muszę zadbać trochę o swoje, bo są i tak w strasznym stanie :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
*I loooove it!*
Wracam po to co dobre. Tym razem moim ulubionym kresek pod podkład okazał sie Garnier BB. To już drugie opakowanie. Pierwsze starczyło mi na około miesiąc. Krem ten jest idealny dla młodych towarzyczek. Ale nie tylko. Są tez wersje tego kremu (anty-aging)

Nie wiem po co zrobiłam zdjęcie opakowania z tylu. Myślałam ze może będzie tam skład kremu. Był ale na pudełku ktore wylądowalo w koszu. Jeśli chodzi o swatche to kolor na dloni wyglada o tak:

Konsystencja nie jest tłusty ani ciężka. Jest lekka dzięki czemu łatwo go rozprowadzic po całej twarzy. Pachnie cudownie, takimi świętymi kwiatuszkami. Nie spływa. Osobiście kremu używam na noc i rano pod podkład. Fajnie wyrównuje koloryt cery, nie zostawia żadnych plam! Uwielbiam go póki co nie zamierzam go zmieniać.



xoxo
  • awatar beautyBLOG: Może tez zależy jaka cera co lubi:)
  • awatar Wiedźma1: jakoś nie przekonują mnie te kremy bb. Wiem,że u jednych osób się sprawdzają a u innych nie ale jakoś mam negatywne nastawienie do tego typu produktów
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
*ADMINISTRATORZE, gdzie jesteś??*

Nie lubię jak coś sie psuje a zwłaszcza na pingerze Ot co! Od dwóch miesięcy mój licznik wyswietlen jest zepsuty i stanął w miejscu jak zepsuty zegarek, kilkakrotnie już pisałam do administracji żeby zgłosić ten problem natomiast opisali tylko tyle ze sprawa jest skomplikowana... Bez odzewu. Szkoda ze nikt z administracji nie raczył sie tym zajac.
I jak tu działać?!


xox
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
W pośpiechu nie kombinuje z kolorami
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Eyeliner bez szału. Byłam święcie przekonana że to będzie coś na prawdę fajnego, w końcu to loreal. I tak właśnie padłam ofiarą naiwności. Opakowanie fajne, gruby pisak, kolor testera był na prawdę bardzo czarny.Czego chcieć więcej od eyelinera.
W rzeczywistości okazało się zupełnie inaczej. Końcówka jest za gruba do rysowania kreski na oku. Poza tym tusz zawarty w środku spływa bokami a nie samą końcówką. Tusz rozmazuje się, nie przylega do powieki. Łatwo go zmyć. Poaplikacji daje efekt mniej więcej taki

*nie kupię drugiego opakowania*

Cena to około 32zł. Jeśli będe miała kupić następny to na pewno z essence lub z Inglota.

xox
  • awatar Modnisia232: Ładnie ;) zapraszam do mnie
  • awatar Finezja**: dosyć niedawno prawie go kupiłam,w ostatniej chwili wyjęłam z koszyka i wzięłam wibo.całe szczęście.z wibo jestem bardzo zadowolona,tyle,że nie jest w pisaku ale mi to zupełnie nie przeszkadza.essence szczerze nie polecam,miałam i więcej nie kupię,natomiast z inglota jest bardzo wporządku!
  • awatar ℓαи∂яуиα♥: Essence też nie jest za dobry. Mam i nie jestem z niego zadowolona. . . :/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
*nagrywałam nagrywałam i nici z tego wyszły..*
a szkoda.. chciałam wam pokazać mój mini haul z wczorajszych zakupów ale okazało się że nagrywałam w złym formacie i teraz już w ogóle nie da sie nic z tym zrobić. No cóż następnym razem zanim coś nagram sprawdzę dwa razy.


*Do następnego!*

xox
 

 
Po wczorajszym buszowaniu i penetrowaniu półek z kosmetykami w Rossmannie udało mi się znaleźć perełkę. A mianowicie szmineczkę Maxfactor'a na którą chorowałam, a co!
Moją uwagę przykuło chyba najpierw opakowanie, które jest bardzo szykowne i stylowe. Jesli chodzi o pomadkę samą w sobie to dużym plusem jest z pewnością zapach, oraz konsystencja, która jest lekka i kremowa. Niestety nie powiem wam jak długo utrzymuję się na ustach, ponieważ mam ją za krótko żeby to ocenić.
*kolor* na ustach wygląda o tak..
Posiadam pomadkę w kolorze 625 jest to Magenta. Jest to chyba jedyny kolor który wydawał mi się najmniej perłowy i subtelny, gdyż nie znoszę perłowych szminek.
Na końcu dodam że to cudo kosztowało mnie nie całe 23 zł po rabacie w Rossmannie więc wydaje mi się że warto było się zaopatrzyć. Cena regularna to około 42zł.

*może niedługo zrobię Wam recenzje video tej oto szminki jeśli byłby ktoś zainteresowany oczywiście...*



xoxo
 

 
*promocja w Rossmannie trwa do 29 maja*

Jest to -40% na wszystkie kosmetyki do makijażu z szafy między innymi Loreal, Maxfactor, Bonjour, Maybelline, Rimmel, Lovely generalnie wszystko co tylko wpadnie wam w ręce. Jest to duża zniżka, więc warto zaopatrzyć się w kosmetyki z droższej półki gdyż po obniżce cena jest na prawdę fajna.

*tymczasem Was opuszczam i pędzę penetrować pułki z kosmetykami, jutro pokaże co udało mi się kupić i w jakiej cenie*



xox
 

 
Dzisiejsze zakupy

*Duo Dove* Rossmann
dezodorant inspirowany zapachem granatu i werbeny cytrynowej, z mleczkiem nawilżającym oraz witaminą E. Móje ulubione zapachy.

*Żele pod prysznic* Rossmann
Lubię eksperymentować z zapachami. Dwa kremowe żele Dove, jeden be beauty o świeżym zapachu i żel pod prysznic Relax z natury o zapachu kwiatowym.

*i reszta świata..*
czyli... balsam do ciała Dove, odżywka regenerująco - odbudowująca Loreal, pasty i mydełka.

Na dzisiaj to tyle!

xox
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
*makeup 4 ever*
Na swoją majowe zabrałam. ( podkład nr 120 i błyszczyk nr 23)
Nie mogę sie bez nich obejść. Zawsze ze mną
 

 
*kolorki z nowej kolekcji*
Zamierzam zamówić jakiś kolorek
 

 
*uwielbiam je!*
Stlipping brush
Setting brush

sklep: AlleDrogeria.pl
  • awatar Gość: muszę sobie zakupić takie, moje już są można powiedzieć na wykończeniu ^^ haha, w sumie już trochę przeszły :) zapraszam do obejrzenia moich nowych outfitów :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
*w podróży..* kosmetyczka o tak!

musiałam ją kupić jak ja zobaczyłam
Zakupiona w Sephora.


xoxo

 

 
*pogoda zachęca każdego* to nie żart




*a jak u Was ?*

xoxo
  • awatar Katee Jones: Teskni mi sie za Polska ale pogody to wam nie zazdroszcze :/ brrrr.....
  • awatar Blondisia: u mnie dokładnie tak samo jest :-/ śniegu po kolana mojego psa :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
*przypadki chodzą po ludziach* pech razy 2! To moglo przydazyc sie tylko mnie. Mam zle wiesci, moj komputer został zalany kawa.. poki co nie dziala, nie włacza sie. Nie wiem co mu jest. Jutro oddam go do serwisu moze oni przywrócą go do stanu używalności. Oby! Bo bez niego ani rusz. Czuje sie jakbym byla bez ręki. Co gorsza, oczywsicie wczesniej nie zrobiłam zadnych kopii zapaowych moich plikow, wiec modle sie zeby jakos to wszystko naprawili. Obawiam sie tylko ze taka naprawa moze potrwac do kilku tygodni.. juz tesknie za pingerem. Trzymajcie sie cieplo. Pozdrawiam.

xoxo